Budowa farmy wiatrowej o mocy 25 MW z trzema turbinami wiatrowych (8,3 MW), osadzonymi na platformach pływających, stanowi drugi etap projektu Windfloat Atlantic, rozpoczętego w 2011 roku, który do roku 2014 r testował technologię na prototypie o mocy 2 MW w Povoa de Varzim. Projekt prowadzony początkowo przez EDP i Repsol liczy od tego roku na udział takich spółek jak Engie, Mitsubishi i Chiyoda jako udziałowców.
Połączenie tej farmy wiatrowej offshore z siecią za pomocą podwodnego kabla, który umożliwia przepływ energii produkowanej, stanowił jeden z projektów REN - portugalskiego operatora ogólnokrajowej sieci elektroenergetycznej - włączony do końcowego planu inwestycyjnego w sieci transportu elektrycznego (PDIRTE). Jednakże projekt ten spotkał się z zastrzeżeniami ze strony organu regulacyjnego usług energetycznych (ERSE), Urzędu ds. Ochrony Konkurencji, Stowarzyszenia na rzecz ochrony konsumenta- DECO i Konfederacji Przedsiębiorców CIP. Krytykowano głównie fakt, iż jest to projekt przedkomercyjny (wykonalność finansowa i ekonomiczna projektu będzie testowana) o dotowanej taryfie produkcyjnej (100 euro za MW/h) i wsparciu Brukseli i rządu portugalskiego, ale wciąż wiążący się z nakładami inwestycyjnymi w wysokości ponad 100 mln euro, które będą mieć wpływ na taryfy energii elektrycznej.
Prezes EDP Renovaveis zapowiedział, iż w pierwszej fazie, tj. w roku 2017, planowana jest inwestycja w wysokości 48 mln euro. Firma próbuje wraz z operatorem sieci - REN – znaleźć rozwiązanie na obniżenie tych kosztów.
Chociaż cały plan PDIRTE otrzymał ogólną negatywną opinię ERSE, ostateczna decyzja należy do rządu, który może wydać osobną ocenę dla poszczególnych zawartych w nim projektów. Sekretarz Stanu ds. Energii, Jorge Sanches, zapowiedział, że rząd jest bardzo rygorystyczny w ocenie wszystkich planów inwestycyjnych.
Pierwszy etap planowanej przez REN inwestycji zakłada budowę podmorskiego kabla, finansowanej przez Windplus. ERSE, oprócz kwestionowania, czy połączenie sieciowe nie powinno być zapewnione przez producenta, skrytykował również fakt, iż kabel zaproponowany przez REN ma zdolność odbioru mocy w wysokości 200 MW, podczas gdy zdolność parku nie wykracza poza 25 MW. ERSE poinformował, iż należy uzasadnić dlaczego projekt odbioru produkcji o tym wymiarze nie może się odbyć poprzez podłączenie do sieci dystrybucyjnej (obsługiwanej przez EDP Distribuição), zamiast do sieci przesyłowej (REN), zalecając obu firmom zbadanie alternatywnych i bardziej ekonomicznych rozwiązań.
REN zapowiedziała, iż została utworzona grupa robocza złożona z przedstawicieli rządu w obszarze energetycznym, Dyrekcji Generalnej ds. Energii i Geologii, ERSE, REN i EDP Distribuição w celu zbadania dodatkowych możliwości w zakresie ww. połączenia.
(Publico)





